Witamy nową kartę — talerzyki w odświeżonej odsłonie
28 June 2026
Nowa karta w Restauracji InSIDE pod Gnieznem właśnie wjechała na stoły. Nowe menu to nie wielki reset, tylko porządne odświeżenie — kilka dań wymieniliśmy, kilka podkręciliśmy, a obok pojawiły się dwie zupełnie nowe sekcje: osobne menu dla dzieci i rozbudowana karta domowych napojów. Format zostaje ten sam: zamawiacie kilka pozycji na środek stołu i próbujecie po trochu. Poniżej konkretnie, co się zmieniło.
Jeśli macie pięć sekund, oto najważniejsze zmiany w karcie:
Szparagi za brukselkę — uwielbianą brukselkę z kimchi zastąpiły sezonowe zielone szparagi z kimchi.
Azjatyckie akcenty jako przyprawa, a nie osobna kuchnia: kimchi, ssamyang, kabayaki, furikake, gochujang.
Osobne menu dla dzieci — krem pomidorowy, nuggetsy z kurczaka kukurydzianego, muszelki, frytki.
Domowe napoje — lemoniada cytryna-marakuja, mrożona herbata własnej roboty i herbaty liściaste na sztuki.
Dziczyzna na stałe — kiełbasa z jelenia w sosie demi glace.
A teraz po kolei.
Małe talerze: tatar, padrone i paccheri
Sekcja przystawek dostała sporo zmian. Tatar wołowy (49 zł / 130 g) gramy z grzybami shimeji, żółtkiem, kurkami, ogórkiem małosolnym, wiórkami Grana Padano i pieczywem — chrupkość kurek i kwas ogórka równoważą delikatne mięso z polędwicy.
Najwięcej rozmów na sali wywołują faszerowane papryczki padrone (44 zł / 160 g): krewetki, ostra nduja i puree serowo-ziemniaczane, spięte świeżą kolendrą. To ta pozycja, przy której najczęściej słyszymy „dorzućcie jeszcze jedne". Makaron paccheri (45 zł / 200 g) gramy z pesto pistacjowym, burattą, cukinią i groszkiem — kremowo, orzechowo i bez kombinowania.
Z klasyków zostaje chłodnik (26 zł / 300 g) — smak zmieniamy w zależności od dnia, więc pytajcie obsługę, co dziś w garnku. Wraca też zupa minestrone (26 zł / 300 g) z ziemniakami, groszkiem, kalafiorem, fasolką i brokułami, z opcją dorzucenia ryby miętus (+35 zł / 350 g). Pierożki gyoza (35 zł / 6 szt.) z kurczakiem, krewetką, serem kozim i truflą oraz pieczywo naszego wypieku (9 zł / 150 g, duża porcja +15 zł / 280 g) trzymają poziom bez zmian.
Tu postawiliśmy na konkret. Kiełbasa z jelenia (58 zł / 250 g) w sosie demi glace z groszkiem to nasz głos za daniami z dziczyzny — sezonowy wyróżnik, którego w okolicach Gniezna nie znajdziecie na każdym rogu. Obok niej konfitowana noga z kaczki (53 zł / 210 g) z sosem demi glace na maśle palonym i czarną porzeczką — słodko-kwaśny kontrapunkt do tłustego mięsa.
Dla cieplejszych dni mamy lżejsze opcje: polędwiczkę wieprzową (49 zł / 200 g) z kurkami, boczkiem i miodem, pstrąga łososiowego (23 zł / 100 g) w sosie ziołowym oraz grillowanego kurczaka kukurydzianego (47 zł / 180 g). Kto chce klasyki bez kombinowania — jest stek z polędwicy wołowej (96 zł / 200 g) z sosem pieprzowym. A że talerzyki to nie tylko mięso: kalafior ssamyang (45 zł / 250 g) z sosem z wędzonego jabłka to pełnoprawne danie główne, które spokojnie obroni się jako wybór wegetariański.
W InSIDE dodatki nie są tłem — często to one zostają zapamiętane. Największa zmiana w tej sekcji: uwielbianą brukselkę z kimchi zastąpiły teraz zielone szparagi z kimchi — sezonowa roszada, na którą wskoczyły świeże szparagi. W odświeżonej karcie znajdziecie m.in.:
Zielone szparagi z kimchi (14 zł / 180 g) z majonezem, kabayaki i furikake — z opcją boczku (+29 zł / 200 g).
Smażony pak choy (17 zł / 120 g) z chilli, czosnkiem i dressingiem.
Frytki z batatów (20 zł / 180 g) do wyboru z serowym mayo albo ostrym cheddar-gochujang.
Frytki ziemniaczane (18 zł / 180 g) z Grana Padano i bansai mayo.
Bób (25 zł / 200 g) z czosnkiem, chilli i tzatziki oraz kolba kukurydzy (28 zł / 180 g) z masłem i chilli.
Do tego klasyki w sezonowej odsłonie: młode ziemniaki z majonezem szczypiorkowym i piklowaną cebulą, mizeria z kompresowanym ogórkiem i surówka z młodej kapusty.
Bo gotujemy z tego, co akurat jest najlepsze. Zmienne menu to świadomy wybór — karta przegląda się co kilka tygodni, dania wchodzą i schodzą wraz z sezonem, a my mamy pretekst, żeby testować nowe połączenia. Jeśli chcecie zrozumieć, skąd w ogóle wziął się u nas format dań do dzielenia, zajrzyjcie do tekstu o koncepcie talerzykowym. A jeśli chcecie być na bieżąco z każdą rotacją, najszybciej znajdziecie ją w naszych aktualnościach z menu.
Ceny i skład dań mogą się różnić w zależności od dostępności sezonowych produktów — aktualną wersję zawsze potwierdzi obsługa na sali.
Gdzie nas znajdziecie i jak zarezerwować stolik
Restauracja InSIDE działa w Fałkowie (gmina Łubowo), tuż pod Gnieznem — wygodnie po drodze dla jadących trasą S5 i A2, z parkingiem na miejscu. To dobry adres i na rodzinny obiad, i na dłuższą kolację z dzielenia talerzyków.
Chcecie spróbować nowej karty? Zobaczcie pełne menu i zarezerwujcie stolik — przy większym stole najwięcej frajdy daje zamówienie kilku talerzyków na środek i podkradanie sobie nawzajem.
FAQ | Menu No.6 w InSide
Co nowego jest w menu Restauracji InSIDE?
W odświeżonej karcie zielone szparagi z kimchi zastąpiły dawną brukselkę z kimchi, doszły precyzyjne azjatyckie akcenty (ssamyang, kabayaki, furikake, gochujang), dziczyzna w postaci kiełbasy z jelenia, a obok pojawiły się dwie nowe sekcje: osobne menu dla dzieci i rozbudowana karta domowych napojów.
Czy menu w InSIDE się zmienia?
Tak. InSIDE prowadzi zmienne, sezonowe menu — karta przegląda się co kilka tygodni, a dania wchodzą i schodzą zależnie od dostępności najlepszych składników.
Czy w InSIDE jest menu dla dzieci?
Tak. Nowa karta ma osobną sekcję dla najmłodszych — m.in. krem pomidorowy, nuggetsy z kurczaka kukurydzianego, muszelki z sosem pomidorowym lub emulsją maślaną oraz frytki.
Czy w karcie są dania wegetariańskie?
Tak. Do dań roślinnych należą m.in. kalafior ssamyang z sosem z wędzonego jabłka, makaron paccheri z pesto pistacjowym i burattą, smażony pak choy oraz zielone szparagi z kimchi.
Gdzie znajduje się Restauracja InSIDE?
W Fałkowie w gminie Łubowo, tuż pod Gnieznem, z dogodnym dojazdem od trasy S5 i A2 oraz parkingiem na miejscu.